lip
01

Owoce przed zaśnięciem

Możliwe, że w pierwszym momencie zadasz pytanie – ale jak to, jedzenie przed zaśnięciem? Przecież to nie jest wskazane! I tutaj się z Tobą zgodzę. Mam dla Ciebie propozycję wykorzystania owoców w inny sposób, dodatkowo taki, że można wykorzystać owoc i jednocześnie mieć owoc…

Zacznijmy jednak od samej aplikacji, po co nam te owoce? Może Tobie samemu albo komuś kogo znasz zdarza się mieć problemy z zaśnięciem? Gdy kładziesz się, a w Twoim umyśle kołacze się mnóstwo spraw, które się wydarzyły w ciągu dnia, albo czekają Cię dnia następnego, przewracasz się z boku na bok, nie potrafisz sobie znaleźć miejsca. Stan taki może trwać bardzo długo, przez co śpisz dużo krócej i rano jesteś zmęczony, niewyspany. Jestem przekonany, że możesz komuś lub samemu sobie pomóc w takiej sytuacji by wstać rano wypoczęty i pełen energii.

Aby tego dokonać wystarczy tylko pozbyć się tych wszystkich niechcianych w tym momencie myśli. Już słyszę jak mówisz: “wystarczy tylko?! łatwo powiedzieć!” :) Jak się okaże to na prawdę proste, zaraz wszystko się wyjaśni.

Całkowite pozbycie się myśli wymaga trochę treningu i wprawy, jest inny, sprawdzony sposób, który w takich sytuacjach jest bardzo skuteczny i nie wymaga żadnych specjalnych przygotowań, taki sposób dla każdego niezależnie od doświadczenia. Po prostu podmienimy Twoje niechciane myśli, zaabsorbujemy Twój umysł czymś przyjemnym co pozwoli Ci “odpłynąć” :)

I tutaj przyjdą nam ze wsparciem wspomniane na samym początku owoce. Co ważne, nie musisz najpierw biec do sklepu i robić zakupów, wystarczy, że będziesz wiedział jakie owoce lubisz najbardziej.

Zatem co robić gdy już położysz się do snu w najwygodniejszej dla Ciebie pozycji? Zrób kilka powolnych i głębokich oddechów i zacznij od prostej afirmacji, powiedz w myślach np. „Dzisiaj zasnę spokojnie”. Teraz wyobraź sobie jeden z Twoich ulubionych owoców, jakby zawieszony, lewitujący przed Tobą w powietrzu, w zasięgu Twoich rąk i wzroku, tak abyś mógł go dokładnie widzieć oczami wyobraźni. Obracaj owoc w wyobraźni tak by dokładnie przyglądnąć mu się z każdej strony, przybliż go, oddalaj, zauważ jakie są jego kolory gdy patrzysz na niego z różnych perspektyw. Poświęć temu chwilę aż sam stwierdzisz, że przyglądnąłeś się owocowi bardzo dokładnie. Weź teraz w wyobraźni owoc w swoje dłonie, sprawdź czy owoc jest miękki, czy może jędrny lub twardy. Zauważ czy gdy go uciśniesz palcem to czy jego forma po chwili wraca do stanu poprzedniego. Sprawdź jaka jest faktura jego skórki, czy może jest szorstka, albo może gładka, jaka jest? Jak go oceniasz, jak bardzo jest miły w dotyku? Jaka jest jego temperatura, czy jest suchy albo może wilgotny? Jeśli wybrałeś owoc, który zwyczajowo obiera się przed jedzeniem, sprawdź jak możesz zdjąć jego skórkę, czy może pojawił się intensywniejszy zapach? Przybliż go do nosa i poczuj jak przyjemnie pachnie. Delektuj się przez chwilę jego zapachem. Skoro tak ładnie pachnie to pewno też będzie dobrze smakował, skosztuj go, ugryź kawałek, czy jest soczysty, chrupiący? czy słychać gdy się w niego wgryzasz? Jaki jest słodki, a może kwaśny czy może gorzki, jaki? Jeśli chcesz możesz zjeść go całego… Pamiętaj by doświadczać każdym ze zmysłów jak najdokładniej, im dłużej tym lepiej, ale zawsze tak byś czuł się z tym dobrze.

Gdybyś przypadkiem dotrwał świadomie do tego momentu, to spokojnie, weź z listy swych ulubionych owoców kolejny i delektuj się podobnie jego obecnością, eksploruj jego wszystkie parametry tak szczegółowo i dokładnie jak tylko potrafisz…

Oczywiście, gdy jesteś większym koneserem innych produktów, śmiało używaj ich zamiast owoców.

Miłych, kolorowych snów :)

Artykuły powiązane tematycznie z powyższym:

Autor: Michał Barteczko. Opublikowane w Osiąganie celów, Zdrowie

Tagi: ,

Dodaj komentarz