kwi
30

mocniej, mocniej, mocniej…

mocniej - submodalności

Jak myślisz, czy to co przeżywasz, przeżywałeś i to co wtedy czułeś da się poczuć jeszcze mocniej, z dużo większą siłą? Niezależnie od odpowiedzi proponuję byś to sprawdził i tego doświadczył. Jest jeszcze inne zastosowanie poniższej techniki, ale o tym pod koniec artykułu.

Poniższe ćwiczenie możesz wykonać sam, albo z drugą osobą. Będziesz pracował z submodalnościami, niezależnie od tego czy wiesz czym one są zachęcam do zapoznania się z artykułem je opisującym, zawsze możesz w jakiś sposób poszerzysz swoją wiedzę.

Ten proces to dosłownie kilka punktów, które należy wykonać w przedstawionej kolejności, zatem zaczynamy.

  1. Przypomnij sobie, przywołaj w pamięci jakąś miłą sytuację, która dała Ci dużo satysfakcji, radości, która kojarzy Ci się jak najbardziej pozytywnie.
    Przyjrzyj się uważnie obrazowi, który rysuje się w Twojej głowie, zwróć uwagę jakie submodalności go opisują. Jakiej wielkości jest widziany przez Ciebie obraz, jakie jest jego umiejscowienie, jaki dystans dzieli Ciebie od obrazu, czy obraz jest kolorowy czy może czarno-biały,  czy jest to statyczny obraz czy może odtwarzany jako film, czy jest jasny, ciemny, kontrastowy, wyblakły itd.
    Czy towarzyszą obrazowi może jakieś dźwięki? Wsłuchaj się i zauważ czy dźwięki są ciche czy głośne, jaka jest ich tonacja, rytm, rodzaj, skąd dochodzą itd.
    A czy da się odczuć może jakąś temperaturę, może zapachy?
    Dostrzegasz z jakim przyjemnym uczuciem w ciele wiąże się to wspomnienie, jak jest ono intensywne?
    Poobserwuj jeszcze przez chwilę to co widzisz, słyszysz, czujesz, daj sobie tyle czasu ile potrzebujesz, może znajdujesz jeszcze inne submodalności opisujące tę sytuację.
  2. Zajmiesz się teraz zmianami dla wszystkich zaobserwowanych przez Ciebie submodalności. Wybieraj kolejno każdą z nich i dokonuj zmian dokładnie, spokojnie. Na bieżąco obserwuj co odczuwasz zmieniając poszczególne z nich.
    Przykładowo jeśli widziany przez Ciebie obraz był duży to powiększ go jeszcze bardziej, może aż do takich rozmiarów aby nie miał granic i otaczał Cię całego, jeśli dystans dzielący Ciebie od obrazu był krótki to zbliż obraz jeszcze bardziej, jeśli obraz jest kolorowy to podkręć jeszcze bardziej te kolory,  jeśli jest jasny to rozjaśnij go jeszcze bardziej, kontrastowy – dodaj więcej kontrastu itd.
    Jeśli towarzyszą obrazowi jakieś dźwięki spowoduj by stały się głośniejsze, może zmień ich tonację, rytm, kierunek skąd dochodzą itd.
    Jeśli sytuacja i miejsce było miejscem gdzie jest ciepło to zmień temperaturę na taką jaka może być jeszcze bardziej komfortowa, jeśli były jakieś przyjemne zapachy to możesz je zintensyfikować.
  3. Zaobserwuj teraz, jak się czujesz w tej sytuacji, zauważ które zmiany w submodalnościach miały dla Ciebie największe znaczenie.
  4. Jeśli te zmiany, które wprowadziłeś uważasz, że są dla Ciebie optymalne, że właśnie teraz czujesz się najlepiej, chcę abyś umiejscowił te zmiany na stałe w tym obecnym miejscu. Wybierz, wymyśl co dla Ciebie da pewny, permanentny efekt umocowania tego obrazu w tym miejscu, może jakieś mocne, stalowe gwoździe, albo jakiś super klej. Przymocuj za pomocą tych środków ten obraz w tym właśnie miejscu i gotowe!
    Jak się masz z tym doświadczeniem? Ciekawe i przyjemne doświadczenie, prawda?

Jak myślisz, skoro powyższy proces świetnie sprawdza się dla przyjemnych sytuacji to czy można go zastosować w przypadku jakiejś sytuacji mniej przyjemnej by uzyskać efekt odwrotny i ją osłabić? Odpowiednio zmieniając submodalności, oddalając i przesuwając obrazy, przyciemniając, pozbawiając kolorów i kontrastu, przyciszając dźwięki itd.  Jestem przekonany, że tak, ale nie musisz mi wierzyć na słowo, po prostu to sprawdź.

Artykuły powiązane tematycznie z powyższym:

Autor: Michał Barteczko. Opublikowane w Technologie

Tagi:

Trackback from your site.

Dodaj komentarz