gru
02

Kurs gotowania?

Kurs gotowania?

Osoby, które mnie znają wiedzą, że lubię gotować, a te, które znają mnie ciut mniej mogą właśnie się o tym dowiedzieć. Możesz pomyśleć, ok, miło jest Cię Michał poznać z tej strony i zastanowić się czy z tej informacji płynie dla Ciebie coś więcej… Przekonaj się zatem, czytając dalej…

Wyobraź sobie sytuację, w której cała Twoja świadomość zwrócona jest na wszystko co się aktualnie dzieje i na wszystko co ma się zdarzyć. Nie wiem czy jesteś świadomy, że sprawy, którymi się zajmujemy na co dzień takie jak praca, zakupy, sprzątanie i wiele innych obowiązków to tylko część tego co może się dziać. Istnieje jeszcze mnóstwo innych spraw, które mogą ubarwić nasze życie, oczywiście podstawową sprawą jest to żeby w ogóle na nie zwrócić uwagę. Każdy z nas może ma jakichś znajomych, rodzinę, zainteresowania, np. lubi gotować :) , realizuje się w fotografii, malarstwie, uwielbia słuchać swojej ulubionej muzyki, może jest marzycielem, kinomanem, czyta mnóstwo książek itd. Wszystkie te sprawy “czekają” byś poświęcił im swój czas i mogą Ci dać mnóstwo przyjemności i zadowolenia, z ich pomocą możesz się rozwijać i realizować.

Czy zdarza Ci się zapominać o znajomych, kolegach, o urodzinach, imieninach, rocznicach? Czy są jakieś elementy Twojego życia, które zaniedbałeś, o których wiesz, że dobrze by było poświęcić im trochę więcej uwagi? Może masz jakiś sprawdzony sposób aby o nich sobie przypominać?

Jest pewien bardzo skuteczny mechanizm, aby mieć w świadomości więcej niż do te pory, przez co poprawić jakość naszego życia. Jednak podstawowa sprawa to działanie, bo jeśli chcesz zagrać w piłkę nożną, musisz przebrać się w strój sportowy, jeśli chcesz zrobić sesję zdjęciową, musisz stworzyć jej koncepcję i przygotować sprzęt, jeśli chcesz napisać artykuł na bloga, musisz zebrać do niego materiały. Jak powiedział kiedyś Norman Vincent Peale – “Przerzuć serce przez płot, a reszta Ciebie podąży za nim.”

Ja tworzę sobie listy spraw do zrobienia, załatwienia i zgodnie z powyższą zasadą wystarczy teraz co jakiś czas, np. raz w tygodniu zaglądać do nich, weryfikować je i aktualizować. Tak jak ważny dla samochodu i naszego bezpieczeństwa jest coroczny jego przegląd, tak dla naszego umysłu, jego sprawnego działania, ważny jest co tygodniowy przegląd list zadań. Wystarczy wyrobić sobie taki nawyk, jak podczas gotowania smacznej, jednogarnkowej  potrawy, gdy często musimy zamieszać w garnku aby nam się nie przypaliła.

Artykuły powiązane tematycznie z powyższym:

Autor: Michał Barteczko. Opublikowane w Osiąganie celów

Tagi: ,

Comments (3)

  • 2 grudnia 2011 o 23:06 |

    Bardzo trafnie wszystko ująłeś Michale :) Ja nie wyobrażam sobie życia bez listy spraw :) Dużą kartkę dzielę na trzy części wyodrębniając rodzaj i wagę spraw. I dokładnie raz w tygodniu aktualizuję. A tak a propos, to podczas gotowania często wpadam na fajne pomysły zupełnie z gotowaniem nie związane… ;) Dobry posiłek jest energią nie tylko dla ciała :)

    • Michał Barteczko
      3 grudnia 2011 o 00:31 |

      Żyć się da, jednak można łatwiej i przyjemniej :) A z fajnymi pomysłami podczas gotowania mam podobnie, przyjemność gotowania daje mi mnóstwo twórczej energii, która przekłada się na pomysły :)

      • Anula
        18 grudnia 2011 o 01:30 |

        ..lista spraw..nie posiadam takiej…może powinnam…a gotowanie..hmmm czasami bywa bardzo przyjemne ,zmysłowe, energetyzujące….

Dodaj komentarz