lut
21

Gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce

Motywacja

Znasz to powiedzenie, wypowiadałeś kiedyś coś podobnego? A czy znasz sytuację, gdy miałeś coś zrobić, a tutaj jakby znikąd, nagle pojawiały się sprawy “ważniejsze”, jak sprzątanie, “ciekawy” program w tv, ważny telefon do znajomego? Jak myślisz da się to zmienić, albo może inaczej, chcesz to zmienić? Ja jestem przekonany, że możesz to zrobić, a jeśli tylko chcesz to po prostu czytaj dalej…

Skoro czytasz dalej, to bardzo dobry znak, oznacza to, że nie jest tak źle z motywacją u Ciebie :) Zauważ, że po prostu masz motywację do dalszego czytania.

Chciałem się z Tobą podzielić jedną ze strategii, która pomoże Ci w motywowaniu się do działania.

Przypomnij sobie zatem jakąś sytuację gdy brakowało Ci motywacji. Nie ma znaczenia jakiego kalibru jest to sprawa, czy jest to np. sprzątanie okruszków ze stołu albo pisanie artykułów na bloga, czy Twoje zawodowe obowiązki, czy jakakolwiek inna czynność. W każdym z przypadków mają miejsce te same mechanizmy.

Tak na prawdę nie ma czegoś takiego jak brak motywacji, bo nawet jeśli nie chce nam się czegoś robić to musimy mieć motywację do tego aby “nic” nie robić.
Odnośnie sytuacji wspomnianych na początku artykułu, gdzie zamiast wykonywać to co mamy do wykonania znajdujemy inne rzeczy, które dostają wyższy priorytet, a co jeszcze ciekawsze, te “inne” rzeczy są z puli takich, do których w normalnych okolicznościach moglibyśmy mieć problem się zmotywować np. sprzątamy mieszkanie, zmywamy gary, sprawdzamy pocztę e-mail, którą sprawdzaliśmy minutę wcześniej, sprawdzamy co tam u znajomych z FB itd. to skoro działamy to znaczy, że mamy motywację, tylko jej kierunek jest niewłaściwy w danym momencie. Pojawia się tzw. motywacja sabotująca – motywacja do czegoś innego. Im bardziej nie chcę zrobić X tym bardziej chcę zrobić Y.

Czym zatem jest motywacja, co kieruje nami, że jedne rzeczy wykonujemy łatwo i z przyjemnością, a do innych się “zmuszamy”?

Zaczniemy od znalezienia strategii, która działa, strategii za pomocą której się motywujesz. Najczęściej jest tak, że widzimy tylko i wyłącznie bezpośredni powód dla którego wykonujemy daną czynność, a to co nas motywuje znajduje się głębiej, dlatego koniecznym będzie stworzenie szerszego obrazu całej sytuacji. Dowiesz się zaraz co siedzi “pod spodem”, czym kierujesz się w danym przypadku. Znajdziemy to co dla Ciebie jest ważne, co Cię motywuje. Najważniejsze jest to, że motywacja musi być Twoja.

Zatem działamy!

  1. Przypomnij sobie sytuację, w której byłeś tak na maksa, na 100% zmotywowany do działania.
  2. Odkryj wartości jakimi się kierowałeś w tej sytuacji. Zadaj dla danej sytuacji pytanie w stylu “po co to/co to daje?” Dla uzyskanej odpowiedzi zadaj ponownie to pytanie itd. aż dotrzesz do wartości, która stoi na samym końcu. Zapisuj wszystko na kartce by móc później do tego wrócić.

    PRZYKŁAD: Poniżej podaję mój przykład aby jeszcze łatwiej było zrozumieć proces.

    Sytuacja do której mam 100% motywacji: córka prosi mnie abym poskładał z nią origami
    Po co to, co to daje?: będzie świetnie się bawiła
    Po co to, co to daje?: będzie mogła się rozwinąć
    Po co to, co to daje?: będzie bardziej samodzielna
    Po co to, co to daje?: łatwiej jej będzie żyć
    Po co to, co to daje?: będzie szczęśliwa

    Zadając jedno proste pytanie, w moim przypadku doszedłem do wartości, którą jest “szczęście”. Czyli to co mnie motywuje do działania to “szczęście”. A co okazało się Twoją wartością?
    Proponuję aby znaleźć 2-3 sytuacje do których mamy maksymalną motywację i poszukać dla nich wartości, powodów, dla których warto jest coś robić, które stoją za naszą motywacją. Może się okazać, że dla różnych spraw, różne ścieżki będą prowadziły do jednej nadrzędnej wartości.

  3. Weź teraz sytuację do której chcesz się zmotywować.
  4. Zbuduj dla tej sytuacji powód w oparciu o odkryte w punkcie 2 wartości i zbuduj ciąg przyczynowo skutkowy.

    PRZYKŁAD cd.:
    Sytuacja do której chcę się zmotywować: regularne pisanie artykułów na bloga
    Ciąg przyczynowo skutkowy: dzielę się wiedzą -> ktoś czyta i korzysta -> rozwija się -> usamodzielnia się -> łatwiej mu się żyje -> jest szczęśliwy

W ten sposób znajdujesz połączenia aby dla sprawy, dla której nie możesz się zmotywować, znaleźć ścieżkę do wartości, które są podstawą Twojej wewnętrznej motywacji.
To bardzo prosty sposób. Im więcej znajdziesz powodów, wartości, które są powiązane z Twoim systemem motywacyjnym tym trwalsze, skuteczniejsze ciągi przyczynowo skutkowe będziesz mógł tworzyć by motywować się jeszcze łatwiej i długotrwale.

Artykuły powiązane tematycznie z powyższym:

Autor: Michał Barteczko. Opublikowane w Osiąganie celów

Tagi: ,

Comments (4)

  • Tomasz
    22 lutego 2012 o 13:10 |

    Panie Michale, dziękuję za rewelacyjne artykuły!
    Czytam je z wielką przyjemnością.

    Pozdrawiam

  • 23 lutego 2012 o 15:30 |

    Problemem motywacji jest wiara w to, że coś takiego w ogóle istnieje. Gdy nam się czegoś nie chce zrobić to albo tego nie lubimy robić, albo się boimy (czy to strach przed porażką, sukcesem, nierealistyczne oczekiwania, brak pewności siebie, strach przed opinią innych itd).

    Ja wyrzuciłem to do kosza, po prostu wstaje i wykonuje jakąś czynność czy mi się chce czy nie. Nie szukam motywacji, bo w nią nie wierzę a wtedy problem się rozwiązuje, bo nie ma wymówki.

    Nie szukajcie motywacji ale nauczcie się samodyscypliny.

    Czy Justyna Kowalczyk uwielbia swoje treningi?
    Wiele razy ma tego dość, kolejny raz bieganie, wstawanie rano, robienie tych samych ćwiczeń i ciągłe bieganie, bieganie, bieganie. To samodyscyplina jest kluczem do sukcesu.

    Nie wyobrażam sobie managera wielkiej korporacji, który mówi, że dzisiaj nie idzie na spotkanie z zarządem, bo nie ma motywacji. :)

  • ..
    3 marca 2012 o 15:41 |

    …chęć działania, energia, pozytywne myślenie, kontrola, zdrowy rozsądek….Czasami wystarczy pierwszy podmuch wiosny i juz jestes zmotywowany do działania , „zreperowania świata” i osiągnięcia celu..tak naprawdę nie trzeba się rozpisywać na ten temat i rozkładać go na czynniki pierwsze bo życie nie toczy sie według idealnego , określonego schematu…i mimo naszej motywacji osobistej , głebokiej możesz natrafić na mur nie do przebicia…Anula

  • Piotr
    10 grudnia 2017 o 22:45 |

    Przypadkiem trafiłem na pana stronę, a właściwie na konkretnie napisane artykuły. Cieszę się że dzieli się Pan wiedza z innymi.

    Dzięki

Dodaj komentarz