paź
27

Coś dla podwładnego, coś dla szefa

coś dla podwładnego, coś dla szefa

Prawdopodobnie miałeś już kiedyś okazję wcielić się w swojej pracy w rolę podwładnego albo szefa. Możliwe, że zauważyłeś jak różnie mogą wyglądać wzajemne relacje pomiędzy osobami w tej hierarchii, praktycznie całe spektrum możliwości, od tych tzw. “najzdrowszych” po te, które mogą przyprawić o ból głowy (w najlepszym przypadku). Czy byłoby miło gdyby występował tylko ten pierwszy scenariusz? Czy chciałbyś móc decydować o tym, że ta relacja będzie “zdrowa”? Zatem w dalszej części artykułu mam dla każdej ze stron ciekawe informacje, które pozwolą usprawnić proces komunikacji i budowanie wzajemnych relacji.

 

Coś dla podwładnego

Możliwe, że na swojej drodze kariery zawodowej trafiłeś na tzw. “złego szefa”, albo znasz kogoś kto zwierzał się ze swoich problemów z szefem. To na pewno nic przyjemnego spędzać wiele godzin każdego dnia w pracy, ze świadomością, że ktoś czeka na Twoje potknięcie, co powoduje u Ciebie niepotrzebny stres, powoduje, że w pracy jak i po niej możesz być zły, bezradny. Gdy taki stan trwa przez dłuższy czas może to mieć negatywny wpływ na Twoje samopoczucie psychiczne w ogóle. Wiele osób niestety uznaje, że takiego stanu rzeczy nie da się zmienić, poddają się albo zbierają i kumulują w sobie urazy by później wybuchnąć.
Ani stan całkowitej pasywności, ani wybuchy emocji nie bywają najlepszym rozwiązaniem. Jeśli chcesz ten stan zmienić zacznij od obserwacji swojego złego szefa, zauważ czy traktuje wszystkich w ten sam sposób, czy może są osoby uprzywilejowane, znaczy takie, którym dostaje się najbardziej, zaobserwuj co jest główną przyczyną jego złości, zwróć uwagę czy jest wśród załogi ktoś kto potrafi i ma odwagę odpowiedzieć na “atak” szefa i co wtedy się dzieje. Te informacje mogą okazać się pomocne by przygotować się do poważnej rozmowy z szefem.

Jak możesz do takiej rozmowy się przygotować, jak ją przeprowadzić? Ułatwię Ci to zadanie, po prostu wykonaj kilka poniższych kroków.

  1. Po pierwsze odpowiedz sobie na pytanie jaki masz faktycznie problem z szefem. Powiedzenie, że szef jest idiotą, niezależnie od tego czy jest prawdziwe, niczego nie załatwi. Powiedz sobie np. “On stoi ciągle nade mną i kontroluje moją pracę”, “On myśli, że czytam w jego myślach i wiem dokładnie czego chce”.
  2. Określ co chciałbyś zmienić, jak chcesz aby szef się zachowywał. Przykładowo: “Chciałbym samodzielnie wykonywać swoją pracę” albo “Chcę otrzymywać szczegółowy zakres obowiązków do wykonania”
  3. Bardzo ważny punkt, zadbaj o swój stan psychiczny zanim pójdziesz na rozmowę do szefa. Pewno masz jakieś swoje sprawdzone techniki relaksacyjne, wykorzystaj je. Jeśli nie masz to po prostu weź kilka głębokich oddechów i powtórz sobie, że ta rozmowa jest bardzo konieczna by pracowało się Tobie miło i przyjemnie.

W czasie rozmowy z szefem powiedz o Twoich planach, że chcesz coś zmienić w swojej pracy. Powiedz np. “Chcę bardzo dobrze wykonywać swoje obowiązki, jednocześnie chcę aby Pan wiedział dokładnie co się dzieje. Z tego powodu od dziś będę przygotowywał dla Pana zwięzły, dokładny raport z postępów prac.” albo dla drugiego przypadku “Wiem jak ważne zadanie wykonuję, zatem bardzo proszę o zdefiniowanie szczegółowego zakresu obowiązków, dzięki temu będzie miał Pan pewność, że zostanie wykonane to czego Pan oczekuje.”

Bardzo ważną sprawą jest aby powiedzieć swojemu złemu szefowi konkretnie czego chcesz, ważne oczywiście jest też to w jaki sposób to zrobisz, chodzi o to by szef odniósł wrażenie, że Twoja i jego droga zmierza w tym samym kierunku, że idziecie do celu razem.

Coś dla szefa

Spójrz na siebie z dystansu i zobacz jakim jesteś szefem, rozglądnij się po swoim umyśle i sprawdź, czy nie znajdujesz w nim jakichś sygnałów, uwag swoich podwładnych tyczących się Twojej postawy jako szefa.
Bywają szefowie mający postawę bardzo stanowczą, agresywną, którzy bardzo chętnie wydają rozkazy jak w wojsku, nie przyjmują sprzeciwu, kontrolują na każdym kroku swoich podwładnych. Jak myślisz, jaki taka postawa ma wpływ na podwładnych? Czy mają motywację aby dać coś od siebie więcej niż wymagane, czy wykażą się kreatywnością, czy będą pracować na 100% swoich możliwości?
Innym przykładem będzie szef z postawą z przeciwnej skrajności, który uważa za ideał współpracy całkowite spoufalenie się z podwładnymi, totalne koleżeństwo. Czy jednak będzie dalej cieszył się autorytetem szefa, czy jego podwładni będą mieli jakiekolwiek poczucie kontroli, czy takie relacje nie zmienią się gwałtownie gdy jako szef będzie musiał dokonać rocznej oceny, związanej np. z premiami uznaniowymi?

Niezależnie od tego czy znajdujesz swoje szefowanie w pobliżu jednej z powyższych postaw, zapoznaj się z trzecią propozycją postawy szefa polegającą na odrobinie asertywności, współpracy, bez wojskowych rozkazów, a z poleceniami w formie sugestii. Szefa, który słucha pracowników, ich wątpliwości gdy wspólnie ustalają cele do zrealizowania, przez co plany stają się bardziej realne do wykonania. Poziom relacji z podwładnymi jest koleżeński, ale ma swoją granicę. Szefowanie jest oparte na uczciwości, mobilizowaniu do działania połączonym z nagradzaniem a nie nastawieniu na karanie, dotrzymywaniu obietnic, nie rzucaniu słów na wiatr, traktowaniu całej swojej załogi jednakowo, przestrzeganiu ustalonych zasad i praw.

Będąc szefem, w którym z powyższych środowisk pracy chciałbyś się znaleźć jako podwładny? Jeśli docierają do Ciebie jakiekolwiek sygnały od swoich podwładnych, nie bagatelizuj ich, nie zostawiaj bez sprawdzenia o co konkretnie chodzi, to podwładni bardzo często widzą więcej z naszych zachowań niż my sami. A czy nie chodzi o to by praca była miła i przyjemna, czy nie będzie miało to wpływu na wyniki całego działu, firmy i pośrednio na wynik oceny osoby szefa w oczach jego ewentualnego szefa?

Artykuły powiązane tematycznie z powyższym:

Autor: Michał Barteczko. Opublikowane w Osiąganie celów, Perswazja

Tagi: , ,

Dodaj komentarz